czwartek, 5 listopada 2015

Sposób na Wnuka

Matka Matki a Babcia Syna Matki ma swoje sposoby. Wiadomo. Babcie tak mają.

Syn Matki a Wnuk Babci czasem ma napady płaczu czy złości jak wolisz. Matka bywa czasem bezsilna i jak zawsze w takich przypadkach bierze Syna na ręce i bez słowa dźwiga go od pokoju do pokoju. Syn rozgląda się. Syn się uspokaja. Ale to takie zwyczajne. Bez polotu całkowicie. Cóż. Bywa.

Matka Matki natomiast to działa z rozmachem. W razie awarii zaczyna na cały głos na ludową nutę:

Łoj, cebula staniała, cebula staniała 

Łoj, za co ja se bede korale sprawiała...

Skuteczność ma stuprocentową. Wnuk Babci od razu cisza i czeka co będzie dalej... Bo bywa różnie,  zwrotek jest wiele, a i układy taneczne się zdarzają.

Pełen szacun mam Matko.

Tylko wyobraź sobie pięćdziesięcio kilku letnią elegancką babkę wyczyniającą takie harce. Joł. Cebula staniała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli to, co właśnie przeczytałeś spodobało Ci się, poruszyło Twoje serce, lub usta do uśmiechu, pozostaw swój komentarz.
Jeśli nie, to kulturalna, konstruktywna krytyka zawsze mile widziana.




TOP