Podobno mąż idealny, nie pije, nie pali, nie zdradza i nie istnieje, do tego najlepiej żeby miał 90 lat, 40 stopni gorączki i 100 milionów na koncie. Jako żona postanowiłam zbadać tą sprawę i przyjrzałam się bliżej jacy są mężowie, jakie funkcje spełniają, a jakie powinni spełniać, jakie są wobec nich wymagania i czy są im w stanie sprostać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żartobliwym tonem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żartobliwym tonem. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 marca 2018
Mąż idealny
małżeństwo,
żartobliwym tonem
Podobno mąż idealny, nie pije, nie pali, nie zdradza i nie istnieje, do tego najlepiej żeby miał 90 lat, 40 stopni gorączki i 100 milionów na koncie. Jako żona postanowiłam zbadać tą sprawę i przyjrzałam się bliżej jacy są mężowie, jakie funkcje spełniają, a jakie powinni spełniać, jakie są wobec nich wymagania i czy są im w stanie sprostać.
poniedziałek, 20 marca 2017
Najlepsze teksty mojej Matki
żartobliwym tonem
Matka Matki, tudzież Babcia Syna Pierworodnego to oryginalny element. Być może, element to słowo nie do końca słuszne, gdyż zwykło się go używać w odniesieniu do szemranych typów z półświatka, ale mimo wszystko nie mogłam się powstrzymać. Zapewniam Was, Babcia Syna to element jakich mało. Nie zrobię Wam tu całej charakterystyki jej osoby bo nawet psychologowi słów by zabrakło, a co dopiero zwykłemu inżynierowi jak ja. Bo jak wielce Matka moja ma złożony charakter to wie tylko ona, no i może jeszcze ja nieszczęsna, która w znacznej mierze cechy elementarne odziedziczyłam. Przedstawię Wam tylko ułamek elementu. A dokładnie trzy ulubione powiedzonka mojej cudownej Mamy, kochającej żony, oddanej Babci i szanownej Teściowej zarazem.
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Tekst na sezon przeziębień i grypy
żartobliwym tonem
To jest tekst na sezon przeziębień i grypy. I nie, nie będzie o codziennym popijaniu wody z imbirem miodem i cytryną. Będzie o glutach, charach, smarach, dreszczach i tym podobnych rzeczach.
Człowiek jak dawno nie chorował, tak żeby podniesienie łeba z poduszki sprawiało mu ból to straszny chojrak jest. Bo skoro od lat się go większe przeziębienie nie imało, to myśli że ma odporność jak Kapitan Ameryka tarcze. Rzeczywistość jednak już nie raz pokazała jak łatwo takiego wybijokno do parteru sprowadzić.
środa, 21 grudnia 2016
TOP 5 Prezenty last minute
TOP list,
żartobliwym tonem
Do wigilii jeszcze tylko parę dni. Niektórzy odliczają już godziny, pierniki albo zakwas na barszcz. Ci, którzy jeszcze nie kupili prezentów pod choinkę dla bliskich obgryzają nerwowo paznokcie, bo reklamy w telewizji nie dają im spokoju, a natłok obrazów nie pomaga w wyborze. Sprawa jest trudna i nie cierpiąca zwłoki. Chociaż zwłoki jakieś mogą jeszcze z tego być, bo jak szybko czegoś nie wymyślisz to w końcu padniesz na zawał, prezentowy, okołoświąteczny.
wtorek, 6 września 2016
O chłopcu który pokonał smoka
żartobliwym tonem
Słyszałam setki takich historii. O heroicznej walce. O odwadze. I o strachu. Po prostu płacz, krew, pot i łzy. Wszystkie te historie były prawdziwe. Autentyczne. Na faktach. Mogę powiedzieć nawet na faktach autentycznych, pal sześć że to błąd językowy. Historie te mroziły krew w żyłach i przywoływały marną wizje przyszłości. Historie o smokach. Jeszcze bardziej potężnych jak w Grze o Tron. Bo i gra toczyła się nie o tron lecz smoka. A meritum tych wszystkich strasznych historii było morderstwo z premedytacją. Na smoku oczywiście. Sami więc rozumiecie, że stawka była wysoka.
niedziela, 7 sierpnia 2016
Co zabrać ze sobą na wakacje z dzieckiem? Jedyny taki poradnik.
żartobliwym tonem
Matka czasem jak przegląda internety to traci wiarę w ludzkość. Zalewają ją treści bezsensowne powtarzane pierdyrliard razy, odświeżanie co rok, co miesiąc albo od święta. Ilości artykułów o tym jak się spakować na wakacje z dzieckiem ostatnio tak przytłoczyły Matkę że aż sama postanowiła zmierzyć się z tematem. Skoro wszyscy o tym piszą to musi coś w tym być. Być może takie wpisy robią taki ruch na blogu, że się wkrótce Matka od fanów nie opędzi i zostanie gwiazdą blogosfery. Matka kocha swoich czytelników, chce im dostarczać treści, które będą czytać chętnie. Więc proszę. Co zabrać ze sobą na wakacje z dzieckiem. Wg. Matki oczywiście.
sobota, 18 czerwca 2016
Jak na amerykańskich filmach
matka poleca,
żartobliwym tonem
Są czasem takie teksty, które zapadają w pamięć na lata. Są takie teksty które potrafią tak przylgnąć do danej osoby, że stają się jej przekleństwem lub sławą. Teksty które wypomina się im miesiącami, a nawet i latami.
Matka razem ze swoją Blond przyjaciółką ma w zwyczaju wypominać jeden taki tekst przyjaciółce Brunetce. Dziewczyny, wiem że to czytacie. Tak, też Was uwielbiam.
Kiedyś, w czasach gdy ani Matka, ani Blondyna, ani Brunetka nie miały nawet jeszcze biustu, na filmach też się nie znały, ale za to spędzały ze sobą dużo czasu, Brunetka miała w zwyczaju mówić: "że przyjaciółki na amerykańskich filmach zawsze ... " i tu coś wyjątkowo górnolotnego jak to na amerykański film przystało. Porównanie do przyjaciółek z amerykańskich filmów pojawiało się nie rzadko, jako argument niepodważalny. A obok słów: "ej no weź powiedz o co chodzi, przyjaciółki na amerykańskich filmach zawsze wszystko sobie mówią" nie sposób było przejść obojętnie.
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Kupa z przewagą kupy
żartobliwym tonem
Tytuł tego posta, zaczerpnięty z czeluści pamięci Matki, pamiętający głęboką podstawówkę, idealnie spełnia swoje zadanie. Ponieważ dziś o kupie będzie. Tak, tak, jeśli właśnie jecie późną kolacje lub w ogóle coś spożywacie, to wybaczcie, ale nie mogłam się powstrzymać. Osoby nie posiadające na stanie dzieci, mogą sobie ten post darować, bo ich światopogląd może się zawalić.








