Wyobraź sobie, że jest godzina 23.17, a Ty właśnie kładziesz
się do łóżka. Udało Ci się położyć dzieci spać jeszcze przed dziewiątą. Potem
jeszcze tylko ogarnęłaś stertę prania i „przeleciałaś” przez dom zgarniając co
większe porozrzucane zabawki, ubrania i inne graty które nie wiedzieć czemu
codziennie wędrują po wszystkich pomieszczeniach w sposób co najmniej mało
logiczny. Pluszaki są w kuchni, brudne talerze w salonie, samochodziki w Twojej
sypialni, kurtka na komodzie, książeczki w łazience itd. W między czasie za
winklem kuchni mąż z zaskoczenia klepnął Cie w tyłek, ale w ferworze
odgruzowywania domostwa zignorowałaś ten gest i nawet nie zauważyłaś, że On
patrzy na ciebie TYM wzrokiem. Potem zobaczyłaś siebie w lusterku i
stwierdziłaś że tutaj szybkie odgruzowanie nie wystarczy. Ostatecznie nawet
ogoliłaś nogi i wklepałaś w twarz krem, który miał zdziałać cuda z Twoją
zmęczoną facjatą, ale jak wiadomo cudów nie ma.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 września 2018
czwartek, 1 marca 2018
Dobry czas
macierzyństwo
Nigdy nie jest dobry czas. A życie dzieje się zdecydowanie za szybko. Nigdy nie jest dobry czas, a żyć trzeba. Nigdy nie jest dobry czas na dziecko. Tak mówią. Ci ciągle niezdecydowani. Mają racje, moim zdaniem. Bo nigdy nie jest dobry czas na przewracanie swojego życia do góry nogami. Jest ktoś kto twierdzi, że jego życie się nie zmieniło po zostaniu rodzicem? Myślę, że taki ktoś kłamie. To nie jest oczywiście tak, że nagle stajesz się innym człowiekiem, nie chodzi o to że po urodzeniu dziecka musisz zrezygnować ze swoich pasji albo stajesz się słodko pierdzącym robotem z kaszką zamiast mózgu. Ale życie się zmienia, a na początku wywraca się do góry nogami. Nikt nie mówi, że te zmiany są na gorsze, ale o tym można przekonać się dopiero decydując się na dziecko, mimo że ciągle nie jest to dobry czas.
piątek, 26 maja 2017
Byłam jestem będę
macierzyństwo,
rozważania matki
Dziecko moje. Radości moja, cierpienie moje. Spełnienie marzeń i największych trosk. Sensie życia, nadziejo, obawo, niepokoju. Jesteś jedyne, choć jedno z wielu, niepowtarzalne. Moje. Z krwi, z pod serca. Zrodzone z miłości, z szaleństwa, ze szczęścia. Ty, Dziecko moje. Ja, matka Twoja.
sobota, 16 kwietnia 2016
9 miesięcy cudów
macierzyństwo
Ciąża to taki wspaniały, CUDOWNY czas. Piękne i powabne kobiety w ciąży nas otaczają. Ania Mucha pomyka w butach z dziesięciocentymetrowym obcasem w ósmym miesiącu ciąży, szczęśliwa matka boska Kożuchowska łączy z powodzeniem pracę i ten błogosławiony stan. Nie wspominając już o pięknej księżnej Kate, która w ciąży tyje po 5 kg i wygląda jak sarenka w louboutinach. Na prawdę, w ciąży kobietę spotyka tyle dobra, włosy są mocne, cera promienieje, do tego te ruchy dziecka przy których serce matki rośnie. Na fali tej ciążowej celebryckiej euforii, Matka postanowiła przedstawić Wam, jej pięć ulubionych ciążowych cudów, których celebrytki nie doświadczają. Przynajmniej oficjalnie. Poznajmy parę nowych słów, tylko błagam skończ jeść tą kanapkę zanim przejdziesz dalej.
niedziela, 20 marca 2016
Rzecz o brzuchu
macierzyństwo
Każdy ma brzuch. To taka spora, zazwyczaj miękka i rozlewająca się, przestrzeń w okolicach pępka. Male dzieci to mają brzuszek. A niektórzy faceci mają brzuchol. Kobiety gorsze nie są i też posiadają tą część ciała. W przypadku kobiet jednak, brzuch jest wyjątkową okolicą. Bo bywa, że przez dziewięć miesięcy ze zwykłego brzucha zmienia się w przenośny, żywy inkubator nowego życia. I właśnie wtedy, w ciąży, brzuch przestaje być brzuchem. Nagle staje się on: brzuszkiem, brzusiem, brzunio, brzuszeczkiem itp... Dlaczego? To wyjątkowe zjawisko. Powszechnie wiadomo, że w ciąży brzuch rośnie, a nie maleje. Wiec dlaczego ludzie usilnie próbują go zmniejszyć, nazywając pieszczotliwie zdrobnieniami? Przecież prawidłowo, zgodnie z zasadami naszego języka, wielki brzuch powinniśmy raczej nazywać: brzuszysko, brzuchal, brzucho... Ale my lubimy zdrabniać, bo to przecież takie słodkie. Mały dzidziuś w brzuszku u mamusi. Taaak, bardzo słodkie. Zwłaszcza jak nie możesz się schylić żeby ubrać skarpetki, a paznokcie u stóp obcina ci mąż.
poniedziałek, 28 grudnia 2015
Spowiedź niemowlaka
macierzyństwo
Mamusiu! Bardzo chciałbym, abyś na prawdę mogła to przeczytać. Abym na prawdę, mógł wytłumaczyć Ci wszystko. Wszystko, co się działo ze mną, przez pierwszy rok mojego życia, a nawet wcześniej.... abyś Ty mogła mnie lepiej zrozumieć, wtedy było by Ci łatwiej. Było by nam łatwiej Mamo. Ale nie mogę tego zrobić, nie mam jeszcze zdolności werbalnych, nie umiem pisać listów, ani nawet SMS-ów. Nigdy tego nie przeczytasz. Nigdy tego nie powiem. Bo wtedy gdy będę umiał już się z Tobą komunikować, zdążę zapomnieć co chciałem Ci powiedzieć. Co chciałem Ci powiedzieć Mamo, gdy się urodziłem, gdy opiekowałaś się mną, razem z Tatą przez pierwszy rok mojego życia. Dlatego wysyłam tą wiadomość do Twojego serca Mamo. Żebyś mogła to poczuć i zrozumieć. Mamo. Żebym mógł Ci podziękować.
środa, 23 grudnia 2015
Pierwsze urodziny Matki
macierzyństwo
Gdyby ktoś mi to wszystko powiedział rok temu, nie dowierzałabym, gdyby mi to ktoś powiedział dwa lata temu, szczerze bym się uśmiechnęła, gdyby mi to ktoś powiedział pięć lat temu, zaśmiałabym mu się prosto w twarz. Tak. Urodziłam się rok temu. Mimo, że na tym świecie przebywam od lat dwudziestu sześciu. Jak to możliwe? To cud. Cud narodzin.
czwartek, 26 listopada 2015
Kraina mlekiem i NIE miodem płynąca
macierzyństwo
Matka jak tylko zaszła w ciążę wyobrażała sobie siebie po porodzie, tulącą swojego Syna przy piersi. Miała bardzo silne marzenie i bardzo silne pragnienie karmienia piersią.
Pragnienie było tak mocne że Matce mleko z piersi ciekło jeszcze będąc w ciąży. Matka co rano od 8 miesiąca ciąży budziła się z dwiema zaschniętymi plamami siary na biuście. Dziwnie jej z tym było. Ale cieszyła się, bo ponoć to oznaka tego, że mleka Matka będzie mieć pod dostatkiem, a piersi już się przygotowują. Parę razy poranne plamy na piżamie Matki nie były z mleka lecz z krwi. Doktor prowadząca Matkę całą ciąże zbadała jej piersi i powiedziała, że ta krew to wynik oczyszczania się przewodów mlecznych. To ważna informacja dla innych przyszłych Matek. Takie krwawienia się zdążają.
czwartek, 5 listopada 2015
Garb Matki
macierzyństwo
Idzie Matka przez zwyczajny dzień. Idzie a raczej nogami powłóczy. Noc przespała średnio, to jest jak zwykle. Sen przerywany, zakończony nagle, jeszcze w nocy, godzina piąta, niestety nie minut trzydzieści. Piąta rano. Dlaczego rano? Nie noc? Mamy piątą rano, czwartą rano ale trzecią mamy w nocy. Czy czwarta jest tak bardzo mniej w nocy jak trzecia? Dla Matki piąta rano to piąta w nocy jednak.
wtorek, 3 listopada 2015
Miłość Matki
macierzyństwo
Jak wytłumaczyć co to jest ta matczyna miłość? Kiedyś tam, dawno temu w życiu przed porodem, a nawet wcześniej, patrzyłam na Matki i myślałam to niesamowite...
Skąd one maja tyle cierpliwości? Po tysiąckroć powtarzają spokojnie... zostaw to, nie ruszaj, uważaj, tak nie wolno, to niebezpieczne... a milion razy powtarzają... dasz rade, będzie dobrze, brawo, spróbuj, dobrze ci idzie... Skąd czerpią siłę? Jak one to robią?
A potem widziałam Matki które krzyczą, krzyczą na swoje dzieci, krzyczą na swoich mężów... nie pomagasz mi, wszystko muszę robić sama, mam już tego dość, pospiesz się... I potępiałam te Matki w duchu. Dlaczego są takie samolubne?
czwartek, 29 października 2015
Kiedy rodzi się Matka?
emocje matki,
macierzyństwo
Czy Ty też słyszałaś że kobieta staje się Matką w momencie kiedy dowiaduje się że jest w ciąży? A mężczyzna staje się Ojcem po narodzinach, dopiero gdy zobaczy własne dziecko? Coś z tą teorią jest nie tak. Przynajmniej w naszym przypadku, moim i Męża mego Szanownego. W każdym razie Matka na pewno nie rodzi się wtedy kiedy pocznie się w niej życie, a już na pewno nie rodzi się wtedy kiedy to życie się urodzi...Zagmatwane. Tak.











