poniedziałek, 20 marca 2017

Najlepsze teksty mojej Matki


Matka Matki, tudzież Babcia Syna Pierworodnego to oryginalny element. Być może, element to słowo nie do końca słuszne, gdyż zwykło się go używać w odniesieniu do szemranych typów z półświatka, ale mimo wszystko nie mogłam się powstrzymać. Zapewniam Was, Babcia Syna to element jakich mało. Nie zrobię Wam tu całej charakterystyki jej osoby bo nawet psychologowi słów by zabrakło, a co dopiero zwykłemu inżynierowi jak ja. Bo jak wielce Matka moja ma złożony charakter to wie tylko ona, no i może jeszcze ja nieszczęsna, która w znacznej mierze cechy elementarne odziedziczyłam. Przedstawię Wam tylko ułamek elementu. A dokładnie trzy ulubione powiedzonka mojej cudownej Mamy, kochającej żony, oddanej Babci i szanownej Teściowej zarazem.

wtorek, 28 lutego 2017

Tekst o dupie marynie

Zainspirowana brakiem inspiracji podjęłam wyzwanie. Wyzwanie napisania czegoś. Czegokolwiek właściwie. Bo nie sztuką jest napisać tekst o czymś, sztuką jest napisać tekst o niczym żeby robił wrażenie, że jest o czymś. Bo tekst musi robić dobre wrażenie i to pierwsze, tak żeby czytelnik nie zorientował się, że w rzeczywistości jest o dupie marynie. Nie żebym miała coś do dupy. Ani tym bardziej do Maryny.  Nie znam akurat żadnej Maryny, chyba że tą Janosika. Ale ona miała całkiem niezłą dupę więc już by było o czym pisać. Chociaż z drugiej strony, dupa to dupa, każdy jakąś ma. Czemu Maryny miała by być bardziej interesująca niż choćby Krystyny.  Albo, czemu dupa Maryny i Krystyny miała by być publicznie i często gęsto komentowana, a dupa Władysława już nie. W czym dupa jej jest bardziej dupowa od jego. Reasumując ten temat jest z dupy. Na prawdę.  I bez sensu jest go kontynuować. Bo jeszcze pomyślcie, że piszę tekst o dupie, a miał być o niczym. A jako że dupa to już coś, a każdy ma dupę to znaczy że każdy ma to coś? No właśnie, każdy ma to coś. Oprócz tego tekstu.

środa, 25 stycznia 2017

Pragnienie

Gdzieś niedaleko. Całkiem blisko. Jesteś. Obok mnie. Ze mną nie, nie, nie wiem. Codziennie. Rano, wieczorem i w nocy zawsze. Trwasz tak już od lat. Zdawało by się niezmiennie. Miotasz mną jak chcesz. Masz władzę absolutną. Moc dawania radości, miłości, pociechy, bezpieczeństwa, ukojenia, uniesienia, łez, bólu i rozczarowania. Jesteś wszystkim i jedynym. Szaloną nocą przepitą za mocnym alkoholem, ciepłym kocem zimową porą, złotą rączką, schronieniem, przyjacielem.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Tekst na sezon przeziębień i grypy

To jest tekst na sezon przeziębień i grypy. I nie, nie będzie o codziennym popijaniu wody z imbirem miodem i cytryną. Będzie o glutach, charach, smarach, dreszczach i tym podobnych rzeczach.

Człowiek jak dawno nie chorował, tak żeby podniesienie łeba z poduszki sprawiało mu ból to straszny chojrak jest. Bo skoro od lat się go większe przeziębienie nie imało, to myśli że ma odporność jak Kapitan Ameryka tarcze. Rzeczywistość jednak już nie raz pokazała jak łatwo takiego wybijokno do parteru sprowadzić.

środa, 21 grudnia 2016

TOP 5 Prezenty last minute

Do wigilii jeszcze tylko parę dni. Niektórzy odliczają już godziny, pierniki albo zakwas na barszcz. Ci, którzy jeszcze nie kupili prezentów pod choinkę dla bliskich obgryzają nerwowo paznokcie, bo reklamy w telewizji nie dają im spokoju, a natłok obrazów nie pomaga w wyborze. Sprawa jest trudna i nie cierpiąca zwłoki. Chociaż zwłoki jakieś mogą jeszcze z tego być, bo jak szybko czegoś nie wymyślisz to w końcu padniesz na zawał, prezentowy, okołoświąteczny.
TOP